Cała Polska pisze Elementarz

nasz_elementarz

Można by było pomyśleć, że to sen jakiś….. cała Polska pisze Elementarz. Pierwszy raz w historii edukacji, każdy – od księgowej, poprzez mechanika samochodowego czy informatyka – może poczuć  się pedagogiem i mieć swój udział w nauczaniu pierwszoklasistów.  Jest to tym bardziej zaskakujące, gdy uświadomimy sobie, że  pani Minister publicznie z nieukrywaną  dumą oznajmiła, że do napisania podręcznika znalazła najlepszą autorkę. Dlaczego więc, ta najlepsza autorka, profesjonalistka, pedagog z doświadczeniem, potrzebuje do tworzenia książki zaangażowania wszystkich Polaków? Czyżby nie była pewna swojej koncepcji, pomysłów, poprawności metodycznej i językowej? Jest to o tyle bulwersujące, że nie znam takiej osoby, czy instytucji, która oczekiwałaby od narodu uwag, pomysłów do produktu, który stworzyła. Wyobraźmy sobie na przykład reżysera filmu, który przed premierą kinową swój film umieszcza w Internecie z prośbą do wszystkich internautów  o uwagi i propozycje zmian.  Co pomyślelibyśmy wtedy o twórcy tego filmu, jak również o jego producencie? Pomyślelibyśmy, że są niekompetentni i zabierają się za coś, na czym się nie znają. Warto tę samą analogię zastosować do tworzenia socjalnego elementarza, który  według mnie na pewno nie jest  darmowy. Koszty poniesie nie tylko państwo, czyli my wszyscy podatnicy, wykładający około 10 milionów  złotych, potrzebnych na wydanie elementarza, ale także dzieci, które dostaną do rąk ten jeden, jedyny wątpliwej jakości podręcznik. „Mamy ponad sto uwag do rządowego elementarza. Nie traktuje dzieci serio, jest pełen błędów, ckliwy i anachroniczny. Bijemy na alarm, by przynajmniej ograniczyć skalę tego eksperymentu” – pisze  Justyna Suchecka i Piotr Pacewicz w „Gazecie  Wyborczej”.

Teraz już rozumiem tytuł podręcznika dla pierwszoklasistów „Nasz Elementarz”. NASZ, bo powinniśmy go wszyscy wspólnie napisać. Myślałam, że słowa „ale to już było i nie wróci więcej”, to tylko słowa piosenki, tymczasem okazuje się, że NASZYM obywatelskim obowiązkiem jest napisać NASZ elementarz i może wtedy wreszcie uda nam się wyrobić 300 procent normy.

Comments

comments